Wywiad miesiąca – Janusz Jasiek

Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Czerwionka – Centrum





W listopadowych wyborach do Rad dzielnicowych naszej Gminy został Pan po raz drugi członkiem Rady dzielnicy Czerwionka Centrum, zaś w obecnej kadencji przewodniczącym jej Zarządu. Przed Radą Dzielnicy Czerwionka Centrum, podobnie jak przed innymi dzielnicami naszej Gminy stoją trudne i ważne do wykonania zadania. Jaka więc jest wizja rozwoju dzielnicy, którą ma Pan zaszczyt kierować ?
Rada Dzielnicy Czerwionka centrum w 2005 roku planuje odbycie 12 spotkań w cyklu miesięcznym. Jest wiele kierunków działalności Rady, wśród których najistotniejsze to między innymi ocena stanu bezpieczeństwa publicznego w dzielnicy Czerwionka Centrum, utrzymanie czystości i porządku na terenie dzielnicy, stanu zabezpieczenia pożarowego dzielnicy, zabezpieczenia organizacji ruchu na terenie przyległym do placówek oświaty oraz funkcjo-nowania Policji, Straży Miejskiej i Straży Pożarnej. Planujemy też odbycie cyklu spotkań z mieszkańcami poszczególnych osiedli na temat bezpieczeństwa i porządku publicznego. Niezbędnym też wydaje mi się kontynuowanie i zacieśnianie współpracy z Komisją Prawa i Porządku Publicznego Rady Miejskiej, Policją, Strażą Miejską, szkołami, radami Osiedli i Zarządami Wspólnot Mieszkaniowych w zakresie poprawy bezpieczeństwa publicznego w dzielnicy. Planujemy też dokonanie przeglądu infrastruktury w dzielnicy. W zakresie poprawy bezpieczeństwa dzielnicy chcielibyśmy też szczególnego wsparcia udzielić okolicy tzw. Starej Kolonii. Chodzi nam o to , by ten rejon społecznie zagrożony nie został opuszczony i zapomniany. Trzeba wspomóc mieszkających tam i dać im szansę na rozwój. Niezwykle też ważną sprawą, której chcemy się poświęcić w sposób szczególny są sprawy dotyczące naszych dzieci oraz młodzieży. Mamy zamiar wspierać rozwój tzw. klubów środowiskowych. Chcielibyśmy, aby 2 razy w miesiącu udostępniany był dzieciom i młodzieży teren Parku Furgoła. Obiekty i teren parku tętniącego niegdyś życiem, powinien być miejscem spotkań młodzieży, w którym mogłaby rozwijać swoje zainteresowania poprzez sport, naukę, muzykę i inne formy spędzania wolnego czasu. W sprawie tej trwają aktualnie rozmowy z Miejskim Ośrodkiem Kultury. W sprawach gospodarczo rynkowych Rada Dzie-lnicy Czerwionka Centrum ma zamiar doprowadzić do rozwiązania problemu targowiska w Czerwionce. Leżący przy głównej arterii miasta plac, na którym odbywa się handel nie spełnia podstawowych zasad obowią-zujących dla targowisk miejskich. Jest też zaniedbany i urąga wszelkim zasadom higieny. Dlatego też wydaje mi się, że należy dołożyć wszelkich starań, aby targowisko w Czerwio-nce choć trochę przypominało to , które gmina zafundowała Leszczy-nom.
Jakimi środkami finansowymi dysponuje Rada Dzielnicy Czerwionka Centrum ? Czy są to środki wystarczające do realizacji zamierzonych celów?
W roku budżetowym 2005 Rada Dzielnicy otrzymała do dyspozycji kwotę 48 000 złotych. Środki te zostały podzielone zgodnie z zatwierdzonym planem na realizację konkretnych zadań. Oprócz tych, o których wyżej wspominałem, wymienić wypada jedno z najważniejszych i najkosztowniejszych zadań a mianowicie wykonanie przebudowy infrastruktury w obrębie budynków przy ulicach Słowackiego i
Kościuszki. Efektem wykonania tego zadania będzie między innymi budowa chodnika. Ponadto środkami budżetowymi Rady Dzielnicy zamierzamy wspomóc Związek Harcerstwa Polskiego, O.S.P. Czerwionka, Polski Związek Wędkarski, Gimnazjum Nr 4 oraz Akcję Katolicką przy Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Oczywiście potrzeby mieszkańców są daleko większe niż możliwości, które daje nam ograniczony i ciągle kulejący budżet Gminy i Miasta.





Nasza Gmina boryka się od kilku lat z wieloma problemami natury społeczno gospodarczej. Jaka jest Pana zdaniem recepta na wyjście z tego impasu?
Należy bardziej intensywnie i skutecznie poszukiwać i pozyskiwać dla Czerwionki i całej Gminy przedsię-biorców i inwestorów, którzy poprzez inwestycje w sferze usług i wysoko wyspecjalizowanej produkcji dopro-wadziliby do poszerzenia oferty miejscowego rynku pracy. Powinno się to odbywać poprzez umiejętną i profesjonalną promocję Miasta i Gminy, wzroście nakładów na uzbrajanie terenów inwestycyjnych i wreszcie na poprawie działań zmierzających do pozyskiwania funduszy europejskich. Oczywiście odbywać się to powinno w oparciu o miejscowe zasoby ludzkie, wśród których oprócz istniejących rezerw osób do pracy fizycznej, nie brakuje też u nas kształcącej się młodzieży, ludzi wykształconych i wysokiej klasy specjalistów potrafiących w nowy sposób spoglądać na problemy rozwojowe naszego miasta. Trzeba zadbać, aby i jedni i drudzy nie mieli powodów do opuszczenia granic tej Gminy. Zadbać, by mogli pracować, żyć i rozwijać się tu na miejscu. To właśnie ludzie stanowią trzon i sól tej ziemi. Ziemi utrudzonej ciężkimi doświadczeniami minionych lat transformacji ustrojowo gospodarczej. Ziemi niezwykle jednak bogatej w tradycje i niespotykane dziś już często cechy natury ludzkiej uczciwości, pracowitości i wiary. To właśnie ma być kołem zamachowym naszej gminy!
Mieszka pan z rodziną w samym sercu Czerwionki prowadząc od 15 lat zakład usługowo handlowy zajmujący się naprawą sprzętu AGD i sprzedażą części. Jak Pan na podstawie wielu lat doświadczeń oceniłby rozwój usług w Czerwionce ?
Z roku na rok sprzedaż usług spada. Wielu ludzi nie tylko nie stać na zakup nowego sprzętu AGD, ale nie mają po prostu pieniędzy na ich naprawę. Zdarza się, że klienci proszą o rozłożenie należności na raty. Niektórzy też zastanawiają się poważnie czy w ogóle naprawiać cokolwiek!
Ma pan dwoje studiujących dzieci a żona Maria pracuje w Przedszkolu w Sołectwie Bełk. Czy jest tak , jak mówią niektórzy, że rodzice chcieliby, aby ich dzieci zrobić mogły w życiu to czego im się nie udało ?
Nie wiem czy tak jest natomiast mój syn Mateusz kończy w tym roku Akademię Wychowania Fizycznego i prawdopodobnie zostanie nauczycielem lub trenerem. Córka Katarzyna kończy teraz II klasę Technikum Ochrony Środowiska. Jest to kierunek ważny dla przyszłości nie tylko Czerwionki ale całej Gminy, ponieważ mamy tu wiele czekających na rozwiązanie problemów. Myślę o sieci kanalizacyjnej i systemie oczyszczania ścieków komunalnych i bytowych, ogrzewaniu miasta i sołectw oraz ochronie zasobów przyrodniczo kulturowych Gminy.
Jak Pan spędza wolny czas ?
Jestem zapalonym wędkarzem , dlatego często wolne chwile poświęcam
wędkowaniu w pobliskich akwenach wodnych. To hobby nie jest obce członkom mojej rodziny, która często w tych wyprawach mi towarzyszy. W naszej Gminie jest wiele przepięknych miejsc, gdzie w ciszy i spokoju można oddawać się wypoczynkowi a przy okazji złapać czasem przysłowiowego karpia.
Od wielu też lat zaangażowany jestem w pracę na rzecz harcerstwa. Na początku to była praca w drużynie harcerskiej, gdzie doszedłem do stopnia podharcmistrza a w ostatnich latach kieruję Kręgiem Instruktorskim w Czerwionce. Harcerskie formy pracy i zabawy z młodzieżą są tym, czego dziś często brakuje w szkołach. Naszej młodzieży coraz częściej brakuje autorytetów, wzorców dobrego postę-powania i zapału do poszukiwania samego siebie. Zapatrzeni w wirtualny świat Internetu, zapomina o prawdziwych dla człowieka wartościach takich jak przyjaźń, braterstwo, poświęcenie dla drugiego, dbałości o dobre obyczaje i tradycje rodzinne. Dlatego dobrze się stanie, kiedy ruch harcerski będzie ożywiony.





Zbliża się okres urlopowy. Jakie ma Pan plany na wakacje ?
Raczej w tym sezonie nie planuję wyjazdu na wczasy. Prawdopodobnie z uwagi na czekający mnie remont domu, w którym mieszkamy - będą to jedynie weekendowe wypady rodzinne na ryby. A poza tym trzeba będzie nadzorować realizację niektórych zadań Rady Dzielnicy, której przewodniczę.
Co Pan myśli, kiedy ktoś pyta o miasto, w którym Pan mieszka ?
To miasto jest zaniedbane. Brak tu z prawdziwego zdarzenia centrum. To, co jest wymaga ciągłej naprawy. Fatalne drogi, dziurawe jeszcze w wielu miejscach chodniki i inne niedogodności sprawiają, że często żal ściska mi serce. A jeszcze, kiedy popatrzę na to jak zmieniają się okoliczne gminy zastanawiam się , kiedy tak będzie u nas ?
Mam jednak szczerą i nieukrywaną nadzieję, że zbliżające się lata przynieść muszą takie zmiany, które zmienią oblicze tej Gminy. Chciałbym, aby goście z zewnątrz nie zapamiętywali Czerwionki jedynie jako miejsca, w którym zniszczyli zawieszenie samochodowe czy zwichnęli nogę na dziurach w chodnikach, nie jako miasto sypiących się podstarzałych tynków i syndromu nieczynnej już kopalni żywicielki, ale jako kolorowy i na powrót tętniący życiem, optymizmem i nadzieją ludzką świat ludzi szczęśliwych, dla których odnowiona czerwień cegieł familoków, gołębników pełnych rozgruchanych gołębi i na zielono wymalowanych okien i wykrochmalonych firan odnowi oblicze tej ziemi. Naszej ziemi. I będą tu zawsze ludzie, którzy mają z czego i dlaczego żyć!!!!
Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Adam Kapias